Pokazywanie postów oznaczonych etykietą featured. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą featured. Pokaż wszystkie posty
Przed Wami przed ostatni koncert w Polsce. To już ostatnie miasto z supportem CrossFya. Graliśmy na dziedzińcu zamkowym, co było dość oryginalne - większość koncertów obywa się w centrum miasta na rynku, ale tym razem mieliśmy konkurencje - tancerzy ludowych :D
You see almost the last concert in Poland. The last city with CrossFya support. We played on castle cordyard, what was quite original - most of the shows are in the main square, but this time we had competitors - folk dancers :D
You see almost the last concert in Poland. The last city with CrossFya support. We played on castle cordyard, what was quite original - most of the shows are in the main square, but this time we had competitors - folk dancers :D
Tu jeszcze NLM nie było! Polańczyk to dość turystyczna miejscowość, więc nie zaskoczyło nas, że rozmawialiśmy z ludżmi z różnych części Polski. Zgodę na koncert dostaliśmy chyba tego samego dnia, mimo to w ciągu dnia rozdzieliliśmy się i część z nas pojechała na Solinę rozdawać ulotki i zapraszać ludzi.
W Katowicach zagraliśmy na ul. Mariackiej - deptak pełen ogródków piwnych, imprez, pełen ludzi. Spotkałam paru studentów, którzy przyjechali z Częstochowy, żeby zobaczyć show jeszcze raz i pokazać go znajomym. Działo się!
We played in Katowice on Mariacka street - walk zone full of bars, parties, full of people. I've met few students, which came from Częstochowa, to see it once again and to show it to their friends. Happend a lot!
Tym razem koncert w sercu Kielc supportował zespół z Wielkiej Brytani - Crossfya. Jeśli chcecie posłuchać ich muzyki kliknijcie w TEN LINK. Bardzo energiczna muza - połączenie elektroniki, hip hopu i niezłego czarnego wokalu. Oczywiście nie da się tego porównać do koncertu na żywo, gdzie Nana angażował publiczność do tańczenia - Let's your shoulders work! Na tym koncercie był z nami tez Kolah, niestety ostatni raz w tym roku :(
This time concert in Kielce's heart support of NLM was band from UK - Crossfya. If you want listen of their music click in link above. Really energetic music - mix of electronic, hip hop and nice black vocal. Of course you can't compare this with live music, where Nana engaged audience to dance - Let's your shoulders work! Kolah played with us too, unfortunetly last time in this year :(
W Łodzi spędziliśmy dwa dni - tak samo było i w Częstochowie. Drugi dzień spędziliśmy w mieście i wieczorem na follow upie spotkaliśmy się z ludźmi po koncercie. Graliśmy w samym centrum miasta w drodze na Jasną Górę! Moim zdaniem najlepszy odbiór show z całej polskiej trasy.
We spent two days in Łódź - the same in Częstochowa. Second day in the city and the evening on follow up meeting with ppl after show. We played in the center of city on the road to Jasna Góra! In my opinion the best reactions after show in whole Polish tour.
Trasa koncertowa z No Longer music - drugi koncert w centrum z supportem Maleo - Łódź! Dobry początek, rozmowy, alarm od sklepu ze starociami, który się ciągle włączał, chodzące plakaty z powodu zakazu rozdawania ulotek i świetne after partry w cafe Fabryka.
NLM tour - started second conert in a center with support Maleo Reggae Rockers - Łódź! Good beggining, conversation, alarm form antic shop, which was anoying, walking posters cuz was a ban for flyers and awesome after aprty in cafe Fabryka.
Nasza kolejna trasa : Kutaisi - Mestia. Wyprawa zajęła cały dzień, a po drodze zahaczyliśmy o kanion Okatse, który przepłyneliśmy pontonem. Głównym celem podróży do Mestii mimo ciężkiej, dziurawej i krętej drogi był lodowiec Chalaadi, który widzicie na powyższym zdjęciu. Cała wędrówka trwała z 2-3h. Wieżyczki, które zobaczycie niżej - to średniowieczne baszty, które służyły Swanom za warownie i dom (na jedną z nich wyszlismy i zrobiłam parę zdjęć m. in. też te kości!). Piękne, malownicze góry, bieda i... krowy wszędzie jak w całej Gruzji.
Our next day trip was Kutaisi - Mestia. Trip took all day, on the way we saw Okatse canion, which we saw from pontoon. The main goal of trip to Mestia even hard, full of holes and spiral road was Chalaadi Glacier, which u see above. All hike took around 2-3 hours. Towers on pictures below - are medieval bastiles, which was home and fortress for Svanetia people in the same time (we hike on the roof of one of them and I took some pictures btw. these bones are from there!). Beautiful, scenic mountains, poverty and... cows everywhere like in all Georgia.
Trzeci dzień w podróży. Wynajmujemy autko i ciśniemy! Wpiszcie sobie w Google "Monastery" i zobaczycie, że jest ich strasznie dużo, dlatego my wybraliśmy dosłownie tylko parę tych punkcików, żeby zdążyć zobaczyć też inne atrakcje. Poniżej nasza jednodniowa traska dodając jeszcze jeden Klasztor w Kutaisi. Samo miasto szczerze mówiąc nieciekawe, byliśmy też strasznie późno, ale zjedliśmy lokalne żarcie w fajnej gruzińskiej knajpie! Warto było przyjechać na pyszne Chaczapuri czy Lobiani.
Third day in a trtip. We're renting a car and let's go! Write in Google "Monastery" and see, that it's so many of them, that's why we chose just few on these points, to see also other atractions. Below our one day trip road adding also one more Monastery in Kutaisi. To be honest city is not interesting, we were also late a little bit, but we ate local food in nice georgian restaurant! It was worth it to come for delicious Chaczpuri or Lobiani.
Third day in a trtip. We're renting a car and let's go! Write in Google "Monastery" and see, that it's so many of them, that's why we chose just few on these points, to see also other atractions. Below our one day trip road adding also one more Monastery in Kutaisi. To be honest city is not interesting, we were also late a little bit, but we ate local food in nice georgian restaurant! It was worth it to come for delicious Chaczpuri or Lobiani.

[PL] Co nas sprowadziło do Gruzji? Przede wszystkim to, że było to miejsce gdzie jeszcze nas nie było (nie, było ciężko tak znaleźć, chociaż Luke był prawie wszędzie...), finanse (porównując podróż do miejsca gdzie jest euro:), góry i morze (trzeba było dogodzić obojgu). Zdjęcie główne to widok stolicy z Shavnabada Monastery (dobry wycisk dał nam spacer na samą górę). Jest trochę współczesnej architektury - jak ten duży robak, którego widzicie (btw nie używany kompletnie) i szklany most. Gwar, gorąco, klaksony wszędzie bez powodu - ma to swój urok. Po dwóch dniach w mieście w turystycznych miejscówkach i tych niekoniecznie udaliśmy się w dalsze rejony Gruzji.
[ENG] What brought us to Georga? Specially this, that it was a place where we weren't yet (it wasn't find so hard, even Luke was almost everywhere...), finances (compare travel to place where you have euro:), mountains and sea (we had to maake happy both of us). Main picture is a view of capital from Shavnabada Monastery (walk on top is a good work out). There is some modern architecture - like this big worm, which u see (btw is not using at all) and glass bridge. Chatter, warm, horns everywhere and without reason - is it kind of charm. After two days in a city in touristic and not places we're going to farder places of Georgia.
Few pictures from opening weekend - concert my two favourite bands Karlla and Follow Rivers.
[PL] Nowe miejsce na mapie Wrocławia! Making Place Wrocław - miejsce gdzie możesz przyjść i użyć sprzętu by tworzyć, brać udział w warsztatach aby inspirować i uczyć się jak tworzyć. Kilka zdjęć z otwarcia moich ulubionych - Karlla i Follow Rivers.
























































