Latest Posts



Movement na Nadodrzu to już trzecia impreza w Infopunkcie na Łokietka we Wrocławiu. W programie:
 ☕️Piotr Krajewski z Coffee Tunes:„Cup tasting i warsztat z alternatywnych metod parzenia kawy.”,
 📓Natalia Jerzak z Yerzak:„Warsztat introligatorski. Tworzenie notesów.”
 🎨 debata „Zmiana w sztuce. Czy współczesna sztuka ma wpływ na społeczeństwo?”, podczas której wypowiedzą się polskie artystki: Ola Tubielewicz i Natalia Rybka
 🎶 koncert duetu: Pola Chobot & Adam Baran!

A TO WSZYSTKO ZA DARMO! Plus super wypasiony poczęstunek z różnego rodzajami ciast, koktajli i innych.


Steiger Compact #akcja - 3 dni intensywnych wrażeń, wykładów, mówców, artystów zCome&Live!(klik), inspirujące warsztaty, czas szukania Boga, modlitwa, kreatywne wychodzenie do klubów i na ulice miasta. Więcej na: Steiger Polska http://www.steiger.org.pl/



























 



Dzień kobiet na Popowicach we Wrocławiu zorganizował The Rock. W programie były historie z życia, wykłady i kurs szybkiego makijażu prowadzony przez Knesie Kunyk. Rozmowy, kawa, słodkości, a wszystko to by usłyszeć, że jesteś piękna! 

The highest point in South Dakota. Black Elk Peak - around one year ago know as Harney Peak (known by this name 150 years). It's the highest point in Black Hills  - 7,242 feet. So we did it - we're kikking to this tower - took us around 4 hours in two ways - was fun! Maybe a little bet more cuz we lost our trial in some point... but we get the tower! Wind was really fast of the top! At the fisrt picture this little tiny tower is our direction for next 2 hours. That was exciting! 

Badlands is a national park of the United States located in southwestern South Dakota. That was a first attraction of our one week winter holidays. Firt attraction also cus when you're going from Minnesota there is NOTHING around while you driving. Seriouly. So this road learn you to be patience. Looks awesome! You can lost in those nature's sculptures! There were some wild animals too! Road is really good, and you can easily stop almost eveywhere and take a picture. We came out of the season what gave us totally free and empty space. To drive throught Badlands Nationa Park pepare to pay 20$ for a car



















We went for exhibition "Through the Eyes of Picasso"  - this exhibition explored Pablo Picasso's life-long fascination with African and Oceanic art, uniting his paintings and sculpture with art that fueled his own creative exploration. There are some few shoots form modern part of the building. Interior architecture is really nice, mary different directions, curves. I'm not a big fan of galerries (yes I prefer to organise them haha), but if we are here in Kansas City, I wanted to see some cool architecture - and I found it!


















Urodzinowa sesja Olgi w klimacie miejskim i totalnie niecodziennej odsłonie! Nie wiem czy ją poznajecie, ale tak - to wciąż ta sama osoba tyle, że w burzy afro loków! Olga w nowym wcieleniu świetnie się czuła pozując do zdjęć, a stylizacje dobrała samodzielnie wybierając swoją ulubioną dość oryginalną koszulę. Zwiewny materiał i czysta biel fajnie gra z prostymi i dość konkretnymi kierunkami architektury. Miałyśmy niezły fun przy zdjęciach  - zobaczcie sami efekty tego wyjątkowo ciepłego dnia listopada.

//Olga's brthday photo session in city style and totally different way! I don't know if you recignise her, but yes - it's still the same person just with afro curly hair! Olga in her new image was feeling amazing during session, and style she choose her favourite shirt. Sheer material and clear white looks good with straight and quite concrete directions of architecture. We had fun during it - check our efeccts of this extraordinary day f November.



Tego dnia już wysuszeni startujemy z Oddy. Dzień całkiem deszczowy. Złapaliśmy Norwega, który jak dla mnie miał urodę z Meksyku zabrał nas w parę fajnych miejsc jak to poniżej - Skjervsfossen.


 Nasze plany uległy zmianie, bo niestety w Bergen był festival i nie było opcji na jaki kolwiek coughsurfing. Kiedy dostaliśmy się w końcu do Flam - co powinno zająć 2 godziny (a zajęło znowu jakieś 6) stwierdziliśmy, że warto zobaczyć fiord bliżej. Nie było za wiele dobrych opcji o tej godzinie, żeby przemieścić się w jakieś sensowne miejsce więc jedyna opcja jaka została to Gudvagen (tak, musieliśmy się cofnąć, chcieliśmy wziąć prom z Gudvagen do Flam, ale nasz kierowca nie zrozumiał nas i wziął nas dalej).





 Tutaj nocujemy. Znowu rozbijamy namiot, choć bardzo niechętnie chcemy się zmierzyć po raz kolejny z lodowatą nocą i deszczem. Mimo wszystko wybieramy namiot, patrząc na ceny nawet campingu. Niestety wszystko jest tak mokre, że nie ma opcji na ciepłe jedzonko, więc zadowalamy się kanapkami. Rano łapiemy super stopa! Kierowce tira z Białorusi! Generalnie, nie ma opcji, że zatrzyma się tir w Norwegii - my łapaliśmy stopa chyba każdego roku i ani razu się to nie zdarzyło. W każdym razie plan był dojechać do Trondheim, ale skoro już tir jechał do Oslo, a byliśmy przemarznięci na maxa... stwierdziliśmy, że ciepły prysznic jest o wiele bardziej przekonujący niż cokolwiek! Btw - widzicie ten piekny budynek? Po środku niczego, w jakiejś wiosce - zwykły niezwykły sklep. Tak prosty, a tak piękny. Nice!