Latest Posts



















Historia Marzeny i Krzyśka jest długa, ale... kończy się "i żyli długo i szczęśliwie", a właściwie to dopiero się zaczyna! Pewnie poznajecie to znane miejsce. Piękną mieliśmy jesień tego roku, więc postanowiliśmy ją wykorzystać, aczkolwiek pogoda miała lekkie humory i już moja para traciła nadzieję, ale w końcu - dwa tygodnie po ślubie - udało nam się postawić "kropkę nad i" iiii udało się!
//
Story of Marzena & Krzysiek is long, but... is ending "and they lived happily ever after", actually it's just a beginning. For sure you know this place. We had a beautiful qutumn this year, so we decided to use it, even weather weren't in mood and my couple were hopeless, but finally - two weeks after wedding - we could put "fot above i" and we made it! (Sorry guys it's just polish fraze :P)


TATO - dla syna pierwszy BOHATER, dla córki pierwsza MIŁOŚĆ. 
Poznajcie Andrzeja, Anteka, Alicję (tę dwójkę maluchów znacie już jednego z postów) i Anielę. Słodkie zabawy z tatą o poranku. Patrząc na te dziecięce uśmiechy od ucha do ucha, słyszę te śmiechy i chichy! ! Tego dnia stałam się niewidzialnym obserwatorem porannych wygłupów pełnych radości.

DAD - a son's first HERO,a daughter first LOVE.
Meet Andrzej, Antek, Alicja (tę dwójkę maluchów znacie już jednego z postów) i Aniela.  Sweet fun with daddy in the morning. Looking at these kido's smiles , I hear these lughing and chuckles! This day I became a n observator of morning crazy pranks full of joy!



















Tym razem miłość połączyła dwa miasta - Rzeszów i Lublin. Z Kingą i Łukaszem na sesję zdjęciową wybraliśmy się na znane większości Podkarpacia - Prządki. Jechaliśmy z jęzorem na brodzie, bo już o tej porze roku Słońce zachodzi wcześniej. Było zabawnie, aczkolwiek nie wiedzieliśmy czego się spodziewać - bo przecież to miejsce mogłaby zalać fala turystów... Dzięki Madziu za Twoja pomoc w trzymaniu różnych rzeczy i układaniu kiecki! Patrzcie jacy szczęśliwi! Uwielbiam łapać Wasze prawdziwe emocje, to jacy jesteście i to jaką miłością się darzycie!

This time love put together two cities - Rzeszów & Lublin. With Kinga and Łukasz for photo session we gone to most of you (from Subcarpathia) known - Prządki. We're hurry up for photos, cuz at this part of year Sun set much ealier. It was fun, we didn't know what to expect, cuz this plac could be full of tourists... Thank you Magda for your help with holding everything and lay the dress! Look how happy they are! I love catch your true emotions, this how you really are and how you love eatch other!.

We don't just get to grow old together. 
We get to GROW UP TOGETHER and that's the real adventure!


















Niedawno miałam okazję fotografować kreatywny projekt dla małego Krzysia. Przestrzeń i aranżacja zaprojektowana przez Locaforma (polubcie fb, gdzie zobaczycie więcej ciekawych realizacji). Z Wrocławia rzut beretem, przyjechałyśmy do Kątów Wrocławskich na sesję zdjęciową miejsca, które przynosi dużo radości i zabawy. My również uległyśmy pokusie aby trochę poszaleć. Śledźcie mnie na insta, gdzie zobaczycie dużo więcej.

Not so long time ago I photograph creative project for small Chris. Space and arrangement designed by Locaforma (like this fb, where you'll see more interesting realizations). From Wrocław little distance, we came to Kąty Wrocławskie for photo session of the place, which brings a lot of joy and fun. We also started to feel like a kids and get crazy. Follow me on insta, where you can see more.




















Beata, Szymon i Ignacy - śliczna rodzinka z Cieszyna. Nie wiem czy poznajecie, ale ponad rok temu mieliśmy sesję zdjęciową pod Czantorią , którą możecie zobaczyć klikając w link.
Zdjęcia zrobiliśmy w ogrodzie pełnym jabłek w Ustroniu. Dzieciaki zawsze są ciekawe świata - jego kolorów, struktur i piękna. Zobaczcie co odkrywał Ignaś w ogrodzie.

Beata, Szymon and Ignacy - cute family from Cieszyn. I don't know if you recognise, but around one year ago we had a photo session near to Czantoria mountain, which you can check klik at link.
We took photos in Ustroń's garden full of apples. Kids are always curious of the world - colors, structures and beauty. Look what Ignaś descovered in the garden.


















Ylonka & Gotfred lives in Oslo. She comes from Dominicana, he's from Norway. Two different cultures, but one goal, one love. It was amazing to meet them and look up to those beautiful autumn colors. I took photos at Botanical Garden while my vacation in Norway. Look how new engaged (cuz few days after they did it, we took pictures) how happy they are! I'm excited their wedding May this year. 
***
Ylonka i Gotfred mieszkają w Oslo. Ona pochodzi z Dominikany, on - z Norwegii. Dwie różne kultury, ale jeden cel, jedna miłość. Wspaniale było ich poznać i rozkoszować się pięknymi, jesiennymi kolorami natury. Zdjęcia zostały wykonane w Ogrodzie Botanicznym podczas mojego urlopu w Norwegii. Patrzcie jak świeżo zaręczeni (bo niecały tydzień po zrobiliśmy sesję) jacy są szczęśliwi! Jestem podekscytowana ich ślubem już w maju tego roku.


Sesja wizerunkowa dla Aleksandry Władyki z CoZa Studio. Niebawem mały update gdzie możecie znaleźć fantastyczne projekty wnętrz. Póki co odsyłam Was na bloga projektantki, która już w tym tygodniu wejdzie na rynek pod nową nazwą CoZa Studio!
Zdjęcia zostały wykonane we wnętrzu projektu Oli.
***
Photo session for Aleksandra Władyka from CoZa Studio. Soon i'll update where you can find her fantastic interior design. For now I encourage You to her blog (sorry guys is in Polish, but you can see some projects too!), who in this week come in the market with new name CoZa Studio (which means What a studio!)
Takes pictures are from one interior which Ola designed.

Ola i Michał. Ola pisze i komponuje w zespole ÄLSKAR. Posluchajcie koniecznie utworu SNOW WHITE, ktora sprawila ze Michal chcial poznac sniezna dziewczyne... wiec jak to mowia - muzyka laczy ludzi!

Ola & Michał. Ola writes and composes music in band ÄLSKAR. Listen her song SNOW WHITE in that he wanted meet a snow girl... so like thay say - music connecting people!

Kasia&Ryszard is a fantastic couple! She comes from Łódź, he - from Krotoszyn next to Wrocław.
The love of your life you can meet everywhere really! Kasia and Rysiu've met during grape's crops abroad. Him - talented artist and musician, her - woman torpedo and good taste coffee fan. They we're dreaming about wedding ceremony in old, run-down green house, that's why idea for engagement photo session in this place and atmosphere. Soo enjoy this love throught the pictures!
~*~


Kasia i Ryszard to fantastyczna para! Ona pochodzi z Łodzi, a on z Krotoszyna k. Wrocławia. Miłość życia możecie spotkać naprawdę wszędzie! Kasia i Rysiu poznali się przy zbiorze winogron za granicą. On -  artysta uzdolniony plastycznie i muzycznie, ona - kobieta torpeda i fanka dobrej kawy. Zakochani marzyli zawsze o ceremonii ślubnej w starej, opuszczonej szklarni, stąd pomysł i realizacja sesji zaręczynowej w tym klimacie. Zatem oglądajcie i rozkoszujcie się patrząc na tą miłość!


















Kasia, Antek i Amelka w oczekiwaniu aż PĘKNIE BAŃKA! A w bańce? Młodszy brat - Michaś. Kasia otrzymała sesję fotograficzną na prezent urodzinowy, w zasadzie same nie wiedziałyśmy czy uda mi się dotrzeć do Warszawy na sesję brzuszkową czy już noworodkową. Michaś jak widać, poczekał jeszcze chwile i doczekał się jeszcze sesji w brzuchu mamy. Zdjęcia zrobiliśmy na "plaży" w Warszawie - tam gdzie mieszka ta cudna rodzinka.

Kasia, Antek and Amelka in the waiting period for BUBBLE BLOW UP! And in bubble? Little brother - Michaś. Kasia get the photo session as a birthday gift, in fact we didn;t know if I will get to Warsaw for pregnant or newborn photoshoot. As You can see Michaś waited little bit and he get a session in mom's belly. We took pictures on "the beach" of Warsaw - where this cute family live. 




Basia Melnyk - super multi utalentowana artystka, mały freak wielorybów. (W tym momencie powinnam daj jakiś link, żebyście mogli to zobaczyć - czytasz to Basia? :P)
Ostatnio mogliście zobaczyć jej prace na SLOT Art Festival w lipcu. Z pewnością zobaczymy więcej w niedalekiej przyszłości! Kto wie, może w Twoim mieście? 

Basia Melnyk - super multitalented artist, a little whale-freak. (In this moment I suppose to give some link, that you could see it - do you read it Basia? :P) 
Last exhitibition you could see at Slot Art Festival in July. For sure we'll see more in the future! Who know maybe in your city? 




Poznajcie przepiekna rodzinke spod Jasla - Anie, Mariusza i malenka miesieczna Rite. W ten sloneczny poczatek czerwca przyjechalam do Czermnej, aby uwiecznic te wyjatkowe chwile i ich radosc z powodu bycia razem. Dla takich chwil warta kazda podroz! 

Meet beautiful family from near Jaslo - Ania, Mariusz and little one month year old Rita. At this sunny beginning of June I came to Czermna, to catch these special time and their joy being together. For these memory every travel is worth!


Przed Wami przed ostatni koncert w Polsce. To już ostatnie miasto z supportem CrossFya. Graliśmy na dziedzińcu zamkowym, co było dość oryginalne - większość koncertów obywa się w centrum miasta na rynku, ale tym razem mieliśmy konkurencje - tancerzy ludowych :D

You see almost the last concert in Poland. The last city with CrossFya support. We played on castle cordyard, what was quite original - most of the shows are in the main square, but this time we had competitors - folk dancers :D

Tu jeszcze NLM nie było! Polańczyk to dość turystyczna miejscowość, więc nie zaskoczyło nas, że rozmawialiśmy z ludżmi z różnych części Polski. Zgodę na koncert dostaliśmy chyba tego samego dnia, mimo to w ciągu dnia rozdzieliliśmy się i część z nas pojechała na Solinę rozdawać ulotki i zapraszać ludzi. 

W Katowicach zagraliśmy na ul. Mariackiej - deptak pełen ogródków piwnych, imprez, pełen ludzi. Spotkałam paru studentów, którzy przyjechali z Częstochowy, żeby zobaczyć show jeszcze raz i pokazać go znajomym. Działo się!

We played in Katowice on Mariacka street - walk zone full of bars, parties, full of people. I've met few students, which came from Częstochowa, to see it once again and to show it to their friends. Happend a lot!


Tym razem koncert w sercu Kielc supportował zespół z Wielkiej Brytani - Crossfya. Jeśli chcecie posłuchać ich muzyki kliknijcie w TEN LINK. Bardzo energiczna muza - połączenie elektroniki, hip hopu i niezłego czarnego wokalu. Oczywiście nie da się tego porównać do koncertu na żywo, gdzie Nana angażował publiczność do tańczenia - Let's your shoulders work! Na tym koncercie był z nami tez Kolah, niestety ostatni raz w tym roku :(

This time concert in Kielce's heart support of NLM was band from UK - Crossfya. If you want listen of their music click in link above. Really energetic music - mix of electronic, hip hop and nice black vocal. Of course you can't compare this with live music, where Nana engaged audience to dance - Let's your shoulders work! Kolah played with us too, unfortunetly last time in this year :(

 
W Łodzi spędziliśmy dwa dni - tak samo było i w Częstochowie. Drugi dzień spędziliśmy w mieście i wieczorem na follow upie spotkaliśmy się z ludźmi po koncercie. Graliśmy w samym centrum miasta w drodze na Jasną Górę! Moim zdaniem najlepszy odbiór show z całej polskiej trasy. 

We spent two days in Łódź - the same in Częstochowa. Second day in the city and the evening on follow up meeting with ppl after show. We played in the center of city on the road to Jasna Góra! In my opinion the best reactions after show in whole Polish tour.