Tu jeszcze NLM nie było! Polańczyk to dość turystyczna miejscowość, więc nie zaskoczyło nas, że rozmawialiśmy z ludżmi z różnych części Polski. Zgodę na koncert dostaliśmy chyba tego samego dnia, mimo to w ciągu dnia rozdzieliliśmy się i część z nas pojechała na Solinę rozdawać ulotki i zapraszać ludzi.
Popular Posts
-
Reportaż zdjęciowy pierwszego dnia festiwalu ORANGE MANNEQUIN , który miałam przyjemność współorganizować razem z całą POLISH OM. P...
-
Kilka strzałów z wieczoru dnia kobiet organizowanego przez ChSA . Krótka relacja w postaci filmiku jest TUTAJ ...
-
The highest point in South Dakota. Black Elk Peak - around one year ago know as Harney Peak (known by this name 150 years). It's th...
-
W Katowicach zagraliśmy na ul. Mariackiej - deptak pełen ogródków piwnych, imprez, pełen ludzi. Spotkałam paru studentów, którzy pr...
-
Reportaż zdjęciowy z drugiego dnia Orange Mannequin jazz&art festival. Zespół gra muzykę, sięgającą do głębokich pokładów wraż...






















0 komentarze: