Pod koniec sierpnia, taką oto przeuroczą parkę polsko-brazylijską miałam przyjemność fotografować. Kilka ujęć z sesji narzeczeńskiej macie przed sobą, trochę kolorów, czerni i bieli.
Strasznie mnie cieszy kiedy trafiam na szaloną parę, która nie ma wahań co do pozowania i jest otwarta na moje odważne pomysły. ENJOY.Popular Posts
-
Reportaż zdjęciowy pierwszego dnia festiwalu ORANGE MANNEQUIN , który miałam przyjemność współorganizować razem z całą POLISH OM. P...
-
Kilka strzałów z wieczoru dnia kobiet organizowanego przez ChSA . Krótka relacja w postaci filmiku jest TUTAJ ...
-
The highest point in South Dakota. Black Elk Peak - around one year ago know as Harney Peak (known by this name 150 years). It's th...
-
W Katowicach zagraliśmy na ul. Mariackiej - deptak pełen ogródków piwnych, imprez, pełen ludzi. Spotkałam paru studentów, którzy pr...
-
Reportaż zdjęciowy z drugiego dnia Orange Mannequin jazz&art festival. Zespół gra muzykę, sięgającą do głębokich pokładów wraż...














Boże, jakie pocieszne są te zdjęcia na chodniku :)!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia! Cudowne są te na ulicy, no mega! :)
OdpowiedzUsuńjeeeeju jakie świetne zdjęcia <3 szalone i urocze, cudowne po prostu! masz świetne pomysły ;)
OdpowiedzUsuńWidać na tych zdjęciach dobrą zabawę i miłość:) Takie pozytywne!:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zdjęcia na ziemi z rysunkami. Są genialne!
OdpowiedzUsuńA.
Fajna para i super zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńCodziennik kobiety
Wspaniałe, a pomysł z ulicą trafiony w 10!
OdpowiedzUsuńChciałam tylko się zorientowac, gdzie znajduje się ten opuszczony budynek, widoczny na początkowych zdjęciach?
POZDRAWIAM serdecznie!
przepiekna sesja. drogowe najlepsze
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł ! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z tymi chodnikowymi malunkami!
OdpowiedzUsuń